Autor Wątek: Stukanie 3.2 FSI  (Przeczytany 766 razy)

Offline PrettyBoy

  • Początkujący
  • *
  • Wiadomości: 2
  • Imię: Vital
  • Miasto: Warszawa
  • Oznaczenia Silnika:: CALA
  • Rocznik Auta: 2008
  • Rodzaj Napedu: QUATTRO
  • Rodzaj Paliwa: PB
  • Skrzynia Biegów: Manual
  • Typ auta: 8T
  • Typ Nadwozia: Coupe
  • Województwo: Mazowieckie
Stukanie 3.2 FSI
« dnia: Kwiecień 01, 2018, 13:22:17 pm »
Witam,

Powiem odrazu, że poski nie jest moim ojczystym językiem, tym bardziej w sferze technicznej, ale spróbuję opisać swój problęm o ile się da.

Samochód został zakupiony 1,5 roku temu, z przegrzanym silnikiem i miał zadrapania w 2 cylindrach (wiadomo, przed zakupem byłem tego swiadomy)... odpalał, ale obroty faliowały, tłumiki nie były dokręcone, więc pod cas pracy był duży hałas i nie można było usłyszeć pracę osprzętu...

Po remońcie generalny silnika (blok dostał tuleje żeliwne, nowe pierścienie oraz 4 łańcuchy i 4 napinacze) pojawiło się o takie stukanie:

https://www.youtube.com/watch?v=Zdkc97zH4dk&t=3s

Z tym dzwiękiem przejechałem ponad 10.000km, głośność dziwęku się nie zmienia i nie zależy od temperatury silnika... Czyli jak odpalam na zimnym, bądź staję gdzieś na stacji po dłuższej trasie, głośność i częstotliwość jest cały czas taka sama. W raz ze zwiększeniem obrotów, się zwiększa częstotliwość dzwięku.

Mechanik który mi to skręcał, twierdzi, że stukanie nie jest spowdowane rozrządem (który był wymieniony przez niego) i przyczyną jest tłok, który że tak powiem, lekko się uderza dolną częscią o scianke cylindra w dolnym położeniu, a skoro blok był tuliowany, to na to on nie udziela gwarancji. Szczeże, wątpie w takie tłumaczenie, ponieważ przed zebraniem silnika blok, tuleje oraz tłoki zostały dokładnie zmierzone przez mechanika, tym bardziej na rozgżanym silniku ten dzwiek powinien zaniknąć bądź być bardziej cichym niż na zimnym. W brew pozorom gość ma bardzo dobrą opiniję wśród moich znajomych i jeszcze nie szłyszałem o nim nic negatywnego. Możliwe że po prostu ma sporo roboty na głowie, żeby szukać przyczyny takiego stukania... W każdym razie nie chcę do niego powracać i walczyć o reklamację.

Oczywiśćie że najłatwiej by było wyjąć silnik, rozkręcic i sprawdzić zmienne wałki rozrządu oraz lańcuch i napinacze... ale szkoda by było wydać kase oraz kupę czasu na takie przedsięwzięci i na końcu nic nie zobaczyć, czyli wywnioskowac że przyczyna była gdzieś w osprzęcie.

Błędów w silniku po podpięciu kompa nie ma. Silnik pracuje równo, oleju nie bierze...

Dzwiek jest mechaniczny, czyli nie jest spowoowany elektronika, bo po zwiększaniu obroyów gdzieś tak do 4000 i nagłym wyłączaniu zapłonu, dziwęk pozostaje i się zmiejsza w raz z obrotami silnika...

Dzwięk najbardziej słychać przy prawej głowice na początku silnika (od strony skrzyni).

Myslalem o popychaczu zaworów, ale po zdjęciu pokrywy głowicy, okazałosie że tam jest wszysko ok...

Co może spowodować taki dzwięk oprócz wspomnanych wcześniej wałków rozrządu, lańcuchów i napinaczy.
Ewentualnie gdzie można by było podjechać w Warszawie bądź okolicach ze swoim problemem.

Z góry dzięki za każdą podpowiedź.


 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15